czwartek, 27 czerwca 2013

T2 Update i prace nad blogiem

Tak jak myślałem produkcja T2 nie jest aż tak lukratywnym zajęciem jak mi się wydawało. Przy moich obliczeniach ze wczorajszymi cenami przyjąłem, że uda mi się codziennie wszystko sprzedać i trzymać pełną produkcję. Wyszło mi jakieś 50 miliardów miesięcznego zysku. Całkiem sporo ;) Jednak nie dam rady -  przynajmniej na razie - utrzymać takiego morderczego tempa. No i drugą kwestią jest problem ze sprzedażą. Konkurencja jest dosyć...no po prostu ogromna. Siedzenie i przebijanie to po prostu masakra. Nie mam zamiaru tak działać. No i oczywiście geniusze przebijający o kilka milionów - jak zwykle -.-"
Przeliczyłem sobie zyski w przypadku wypełniania buy orderów. No i...sprzedałem. Wkład: 300m, wpływy do portfela: 450m. Nie tak źle jak za 1 dzień(a właściwie część nocy) produkcji ;) Kwestia jest tylko tego typu, że od jakiegoś czasu ceny nieustannie spadają, więc bardzo możliwe, że zyski będą stopniowo maleć... No i kolejny misterny plan poszedł w pi***... :)
Cóż, dobre te 150m które już zarobiłem. Na razie lecą kolejne kopiowania i inwencje. Zdecydowałem się na inny dekryptor, który w zamian za słabsze PE da mi większą szansę (x1.5), oraz 1 run więcej. Niestety rzeczy będą produkowały się sporo dłużej. 5.5h zamiast 2.5 to spora różnica, ale w momencie, gdy i tak odpalam ją 1 raz dziennie wychodzę na plus, bo robię o 1 rzecz więcej. A koszt dekryptorów rozkłada się na więcej runów(no i więcej zrobionych BPC bo szansa większa), więc same plusy ;)
Jednocześnie szukam kolejnych opłacalnych rzeczy które: 1. Mają zbyt. 2. Mają zysk akceptowalny nawet na buy orderu.
Jako minimum wybrałem 5m na itemie, co daje mi 20m na linii produkcyjnej. To takie minimum chyba, żeby opłacało się ruszać tyłek ;P


Zauważyłem jeszcze jedną fajną rzecz. Wożąc rzeczy o takiej wartości w nędznym Indyku T1 dużo się ryzykuje. Co prawda jeszcze sam tego nie przeżyłem, ale wolę nie ryzykować. W sumie ostatnio sporo czytałem na forum o zmianie industriali T1 (mój ulubiony Bestower dostaje dwa dodatkowe low sloty - będzie miał największe cargo ;), więc dostałem jakiejś obawy przed zestrzeleniem. Rigi mało zajmują, więc odkurzyłem moją Apocalipsę (Battleship Amarrów - cudowny wygląd, zwłaszcza jak dostała nowy wygląd). Potężne opancerzenie, 8 dział laserowych i dwa Large Armor Repairery II robią swoje. Do tego hardenery(resisty przeciw konkretnym typom dmg) i damage control(ogólnie większe resisty) pozwolą mi przeżyć o wiele większy ostrzał niż marne papierowe osłony Indyka ;) Jak widać chwilowa zmiana specjalizacji ma same plusy ;)

Co do bloga...
Prace powoli powoli, ale posuwają się naprzód ;) Jak widać na nadmiarczasu.pl coraz się coś tam zmienia. Jak na razie eksperymentowałem z różnymi szablonami, wyglądami, etc. Teraz wisi taki fajny, który w gruncie rzeczy podobny jest do tego tutaj i chyba przy nim zostanę. Lubię taki wygląd. Zwłaszcza to tło jest takie... rozluźniające :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz