sobota, 14 grudnia 2013

Śmierć elektronikom!!


Ażeby piekło pochłonęło wszelkich elektroników po naszym globie chodzących! Tfu, tfu. Przeklinam was po pi-kroć! Wstyd i hańba!

O co chodzi? O schematy czujnika CNY70! O ja nieszczęsny: zawierzyłem braci elektroników na elektrodzie czy innych forbotach (takie fora to są) i podpiąłem nóżki czujników tak jak na schematach i - o zgrozo - co się okazało? Że wszyscy jak jeden mąż na schematach mają odwrotnie nóżki zaznaczone. I tak jak do masy powinny iść nóżki które są po skosie, to we wszystkich są zaznaczone tak nóżki które są obok siebie :|
Już nie dziwota, że przez dobre kilka godzin siedziałem nad moją płytką i nie wiedziałem o co biega...
Cóż, płytka do wywalenia, a ja muszę zmontować nową... jestem tylko ciekaw, czy uda mi się jakoś może wylutować czujniki. Mam nadzieję, że spalone nie są, a jednak trochę kosztowały...
I na koniec tylko dwie focie zrobionych płytek:


A, no i jeszcze przekładnie które zbudowałem z lego. Niestety nie mam serw modelarskich, które mógłbym przerobić na silniki z przekładnią, a dwa silniczki+przekładnie to koszt ~50zł + przesyłka, więc postanowiłem nieco prymitywnie rozwiązać to za pomocą lego. jestem tylko ciekaw czy zadziała :D
Czego się nauczyłem: samemu przeanalizować datasheety części i jak cokolwiek jest inaczej to przeanalizować dogłębniej...

Edit: no tak, oczywiście nie zrobiłem zdjęć tej ciekawszej strony płytek... ale może to i lepiej. Nikt nie zobaczy tych żal-lutów :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz